Temat: Alibaba

No fakt,mogę załadować tylko 4 style do klawisza.Załóżmy że w repertuarze mam 200 piosenek to tylko do 4 piosenek mógłbym dobrać style a to się nie opłaca i nie ma sensu.Mógłby ktoś napisać że za jakiś czas mógłbym wgrać kolejne 4 style ,ale co chwile zmienianie styli i wczytywanie do klawisza też nie ma sensu
No tu to się popisałeś. Skoro można wgrać 4 style to juz nie jest źle. przed każdym wyjściem pakujesz czwórkę swoich styli i po sprawie czy to aż takie trudne? Ja niegdyś na E 96 tak też robiłem, prawie wcale nie korzystałem z fabrycznych styli tylko ze swoich edytowanych i pod konkretne utwory. Jaki to był dla mnie problem, żeby wpakowac przed każdym wyjściem kilka styli - żaden. Fakt tylko, że te style trzeba mieć. Jakbyś miał fajne style to i chciałoby ci się je ładować.
Nie ma sensu??? Nie ma sensu korzystać tylko ze styli fabrycznych bo blado się wypadnie.
Źródło: instrumentyklawiszowe.com/forum/viewtopic.php?t=5550



Temat: Wszystko o co chcielibyście, ale wstydzicie się zapytać - cz. V
Dot.: Wszystko o co chcielibyście, ale wstydzicie się zapytać - cz. V
  Cytat:
Napisane przez ankasz (Wiadomość 21148431) jak wrzucić na komputer piosenki z płyty audio? Wystarczy zwykły Windows Media Player (o ile nim dysponujesz).
Na górze jest zakładka "Zgraj" więc jak włożysz płytę to utwory powinny się tam wczytać, następnie zaznaczasz które chcesz i na dole klikasz zgraj.
Jeszcze na górze pod zakładką "Zgraj" jest taka mała strzałeczka w dół i jak na nią klikniesz to możesz wybrać opcje zgrywania.
Źródło: wizaz.pl/forum/showthread.php?t=441556


Temat: Nuty, komponowanie
Kupiłem dla swego projektu program Guitar Pro 5.2. Jest niesamowicie dobry. Zacznę od tego, że jest dostępny w wersji polskiej (jedyna niedogodność taka, że informacje partytury pojawiają się na wydrukach po angielsku).

Program potrafi niemal wszystko. Można włączyć widok gryfu gitary czy klawiatury i "uderzając" myszką w struny i klawisze wpisywać dźwięki na pięciolinię. Jednym ruchem można wstawiać pełne akordy. Dostępne są próbki dźwięku rozmaitych instrumentów, nawet perkusyjnych. Istnieją wszelkie narzędzia do pracy z zapisem nutowym, można komponować pełne multiinstrumentalne utwory. Istnieje podłączenie MIDI, można więc podpiąć np. syntezator. Nie ma najmniejszych problemów z automatycznym wprowadzaniem polskich tekstów piosenek jako uzupełnienia zapisu melodii. Program sprawdza automatycznie kompletność taktu. Transpozycja -- bardzo prosta czynność; istnieje także symulacja użycia kapodastra. Gitarę czy inny instrument strunowy można "nastroić" dowolnie, na przykład w strojach otwartych, bluesowych!

Program generuje partytury w kilku formatach, między innymi jako PDF czy BMP oraz eksportuje melodie, na przykład jako WAV czy MID.

Istnieją w Internecie ogromne biblioteki utworów w formacie .gp5, wpisane przez muzyków i amatorów. Można więc bezpłatnie wczytać sobie i odegrać partytury stworzone przez innych.

Program prosty w obsłudze, kosztuje €59 (mniej niż 240 zł). Dostępny dla Windows i Maca. Program można zakupić np. na stronach www.guitar-pro.com
Odradzam stosowania "cracków", program jest nieźle zabezpieczony i rozpoznaje cracki bardzo nieładnie wtedy reaguje...

A Wy czego używacie?

Próbka dźwięku z GP5
Źródło: sec.amsnet.pl/~forumszant/viewtopic.php?t=1417


Temat: Jerzy Utkin
Na jedną recenzję negatywną mogę znaleźć jedną pozytywną... Wybaczcie długość tekstu, ale pozwoliłam sobie na zacytowanie innej opinii na temat twórczości Utkina.

Warto przeczytać...


(...)Z odmienną, a nade wszystko wyjątkową, sytuacją spotykamy się czytając książki poetyckie Jerzego Utkina. To już nie tomiki, ale tomy wierszy, których treść jak i forma są najwyższego lotu. Wiersze Utkina, to poezja wysublimowana, żeby nie powiedzieć wyrafinowana. Ich toniczność jest wyrazista (pisane tradycyjnym trzynastozgłoskowcem), a rymy naturalne. Treść wierszy nie jest „dopasowywana” do wymogów rymowania czy średniówki.
Poeta posługuje się formami sonetu i oktostychu, wymagającymi szczególnego kunsztu twórczego. Jego język jest bogaty: obok wyrażeń wychodzących z użycia występują najbardziej współczesne zwroty frazeologiczne. Utkin opanował doskonale rzemiosło poetyckie, to „słowiarz”, posługując się określeniem Juliana Przybosia. Zatem jego odwołania, jako poety neoklasycyzmu, do swego mistrza, jakim jest Josif Brodski, są w pełni uzasadnione.
Wczytując się w utwory Utkina, spotykamy poetę świadomego bólu tworzenia, który tak formuje swoje credo: „Poezja to zarazem błogosławieństwo i przekleństwo drogi bez początku i bez końca. To siła zdolna poruszać wyobraźnię oraz żar rozpalający serca i umysły. To wąska, ledwie dostrzegalna ścieżka wiodąca od i do najbardziej sekretnych zakamarków duszy”.
(...)
Już same tytuły książek poetyckich Jerzego Utkina potwierdzają osobność poety” „Coraz bardziej mnie nie ma”, „Oddalenia”, „Strona cienia”, „Pomilczmy o wszystkim” oraz recenzowany tom „Nigdzie swój” (wybrane sonety i oktostychy z lat 1989 – 2005). I trudno się dziwić: zmieniające się po roku 1989 władze obdarzają Polaków różnorodnymi postaciami brzydkiej wolności.
Wyjątkową wartość przypisuje Utkin słowu, jak w wierszu „Światło i słowo”: „Skąd przychodzimy? Z jakiej strony bytu? Z chaosu świata czy z światłości słowa? Z zaduchu nocy czy z oddechu świtu? Co nas zrodziło; milczenie czy mowa? W środku świątyni zasłuchany w słowo”. Orchanowi Pamukowi, autorowi słynnej powieści „Śnieg”, zapewne spodobają się piękne wersy Utkina: „Śnieg wszechsypiący; hostia jednej chwili … Śnieg wszechsypiący, tajemnica trwania”. Oktostych „Umarła dla mnie” jest pięknym lirykiem o ukochanej, postrzeganej w optyce czasu: „Gdy mijam twoją, tak jak innych twarze, / Dziś obojętną, chociaż wczoraj jeszcze / Pełną uśmiechu, w swej czułości tkliwą. / Nie chcę pamiętać, lecz w pamięci pieszczę / Umarłą dla mnie, choć dla świata żywą”.
Obraz wzruszającej, jedynie trwałej miłości, jaką jest miłość do dziecka zawierają „Oktostychy dla córki”: „Zmieniając twarze, ludzi, miasta, kraje / Tylko do ciebie miłości nie zmieniam … / Witam już ciebie w chwili pożegnania; / W każdej swej myśli i na każdym kroku. / obdarowany uśmiechem jak słońcem; / Rajskim jabłuszkiem z dziecka mego dłoni”.
„Sonety do jasnowłosej” to jedne z najpiękniejszych strof we współczesnej polskiej poezji miłosnej: „Czy zechcesz Piękna Pani pozować do wiersza / aby chwilę uwiecznić w zaplecionych słowach / wiersz jest formą dialogu to właśnie najszczersza / dwojga istot przypadkiem złączona rozmowa … / … obecnością pół drżącą na oddechu wietrze / wypełniając krąg wzroku bezgłośnym zachwytem / z którego się wyłania postać sercu droga / szczęśliwa pod stopami Twoimi podłoga”.
Czterdziestoczteroletni pisarz, obchodzący w 2007 roku jubileusz XXV – lecia twórczości może powiedzieć sobie, swoim czytelnikom i przyjaciołom: nie zmarnowałem podarowanego mi talentu. Fakt ten potwierdzają znaczące dokonania literackie Jerzego Utkina jako autora: dziewięciu książek poetyckich, „Śpiewnika piosenek młodzieżowych”, przewodnika astrologicznego „O każdym znaku szalonego Zodiaku” oraz powieści „Czarny Albatros”. Osiągnięć jubileuszowych dopełniają nagrody zdobyte przez Jerzego Utkina w ważnych konkursach literackich, m. in. takich jak: Konkurs Poezji Zaangażowanej o Nagrodę „Czerwonej Róży” (Gdańsk 1989), Ogólnopolski Konkurs Poezji Franciszkańskiej „O promień Brata Słońce” (Kraków 1990), Ogólnopolski Konkurs Poetycki im. Rainera Marii Rilkego (Sopot 1999) i Ogólnopolski Konkurs Literacki im. Józefa Łobodowskiego (Lublin 2001).

Paweł Kuszczyński


Jerzy Utkin, „Nigdzie swój. Utwory wybrane: sonety i oktostychy z lat 1989-2005”. Wydawnictwo Media Zet, Piła 2007.

Recenzja ukazała się także w „Gazecie Kulturalnej”, nr 6(130) czerwiec 2007, s. 17.

Źródło: wpisze-wiersze.pl/forum/viewtopic.php?t=520





 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  jak wczytać piosenki do UltraStar
poradniki